18 czerwca 2020

Mam faceta i mam... problem

Związek buduje się cały czas

Udany związek rzadko przychodzi łatwo. Jego budowa trwa latami, a najczęściej całe życie. Wymaga od partnerów otwartości, a niekiedy także odłożenia własnych interesów na rzecz większego, wspólnego dobra. Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska napisały ciekawą i wartościową książkę. Mam faceta i mam… problem to pozycja pouczająca, w której nie zabraknie humoru. A nawet trafionego sarkazmu. Opłaca się sięgnąć po tę lekturę. Sporo dobrego wyniosą z niej przede wszystkim osoby aktualnie będące w związku. Jeżeli ktoś jest po bolesnym rozstaniu, sugestie autorek mogą mu pomóc w zrozumieniu źródła porażki. Po wspomnianą książkę warto też sięgnąć nawet wtedy gdy jest się dopiero na etapie poszukiwań miłości. Praktyczne wskazówki pomogą od początku budować silny związek. I uniknąć powszechnych problemów.

Ja, ty i nasze rodziny

Relacje z rodziną należą do częstszych powodów kłótni między partnerami. Problem jest tym poważniejszy, jeżeli ludzie tworzący związek wychowali się w różnych warunkach. I bynajmniej nie chodzi tu wyłącznie o kwestie finansowe, co o odmienne podejście do życia. Tworząc z kimś bliską relację, trzeba liczyć się z koniecznością utrzymywania kontaktów z rodziną tej osoby. Nie zawsze jest to łatwe. Przeciwnie, zazwyczaj wiąże się ze sporą liczbą problemów. Tych codziennych, jak również tych od tak zwanego święta. Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska poruszają ten temat w książce Mam faceta i mam… problem (https://www.taniaksiazka.pl/mam-faceta-i-mam-problem-katarzyna-miller-p-1375532.html). Ich wskazówki pomogą spojrzeć na partnera i jego rodzinę w nowy sposób. A przede wszystkim posłużą do zbudowania relacji opartej na szacunku. Dzięki temu rozwiązywanie problemów w przyszłości będzie znacznie łatwiejsze.

Codzienne przyzwyczajenia

Wiele współczesnych par decyduje się na wspólne mieszkanie jeszcze przed ślubem. Do rzadkości nie należą też związki, w których nie czuje się potrzeby zawarcia małżeństwa. Tak czy inaczej życie pod wspólnym dachem wymaga porzucenia niektórych swoich przyzwyczajeń na rzecz wypracowania nowych nawyków. Czasami problemem jest wygospodarowanie we własnym mieszkaniu przestrzeni dla partnera. Kiedy indziej chodzi o czas spędzany w łazience czy zapraszanie znajomych. Grunt to umieć mówić o swoich:

  • potrzebach,
  • oczekiwaniach,
  • problemach.

Nie ulega jednak wątpliwości, że trzeba będzie się także trochę ugiąć. Życie we dwoje zawsze wygląda inaczej niż prowadzenie domu w pojedynkę czy mieszkanie z własnymi rodzicami. Warto być otwartym i jak najwięcej rozmawiać, do czego zachęcają także autorki omawianej publikacji.

Kawa zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com