Mam faceta i mam… problem

Mam faceta i mam... problem

Być i żyć w związku

Jeżeli ktoś jest singlem, jego uwagę na ogół skupiają poszukiwania partnera. Wiele samotnych osób oddałoby wiele za znalezienie wymarzonej drugiej połówki. Często się udaje, problem w tym że z biegiem czasu dotychczasowy ideał okazuje się nie tak idealny. Jak to jest być w związku? Kto miał szansę tego doświadczy, ten wie, że bywa różnie. Czy da się żyć bez kłótni? Jak pogodzić własne przyzwyczajenia z zupełnie odmiennymi nawykami drugiej osoby? I w końcu czy można się porozumieć z drugą rodziną, która niby jest własna, ale jednak nie do końca? Na te oraz wiele innych pytań próbują odpowiedzieć autorki książki Mam faceta i mam… problem. Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska udają się do barwnego świata związków. Podążający ich śladem czytelnik ma natomiast szansę sporo się nauczyć.

Spojrzeć z dystansem na własny związek

Znalezienie tytułowego faceta to tylko początek drogi do udanego związku. Dopiero potem rozpoczyna się codzienność pełna wątpliwości i nieporozumień. Niektóre są na tyle znaczące, że prowadzą do rozstania. Wiele stanowi jednak powszechne, żeby nie powiedzieć zwyczajne problemy, z którymi można sobie poradzić. Jak to zrobić? Zdaniem Katarzyny Miller i Suzan Giżyńskiej podstawowe znaczenie mają:

  • otwarta komunikacja,
  • umiejętność poszukiwania rozsądnych kompromisów, nie zawsze obie strony czują się z nimi dobrze, ale chodzi przecież o większe dobro, którym jest trwałość związku oraz satysfakcja partnerów,
  • humor i dystans, od których nie uciekają same autorki.

Dzięki lekturom takim jak Mam faceta i mam… problem można z większym dystansem spojrzeć na własny związek. A wielu osobom uwikłanym w bliskie, często burzliwe relacje, brakuje przede wszystkim perspektywy. Dzięki tej ostatniej problemy stają się nieco mniejsze, a na pewno przestają być postrzegane jako gigantyczne potwory zagrażające związkowi.

Typowe związkowe problemy

Choć związki są różne, to w wielu z nich da się zauważyć zbliżone problemy. Oczywiście nie każdy kłopot da się określić mianem powszechnego, ale generalnie ludzie będący w związkach zmagają się z podobnymi wyzwaniami. Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska postanowiły opisać te najpopularniejsze. Dzięki temu ich książka stanowi odpowiedź na potrzeby tak licznego grona czytelników. Można po nią śmiało sięgnąć, zwłaszcza jeżeli chce się popracować nad własną relacją. Co więcej, taka lektura bywa pomocna także osobom samotnym. Zawarte tam informacje pozwolą lepiej zrozumieć zasady rządzące kontaktami międzyludzkimi. Być może będzie to pierwszy krok ku znalezieniu partnera.

Kawa zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com
Mam faceta i mam... problem

Związek buduje się cały czas

Udany związek rzadko przychodzi łatwo. Jego budowa trwa latami, a najczęściej całe życie. Wymaga od partnerów otwartości, a niekiedy także odłożenia własnych interesów na rzecz większego, wspólnego dobra. Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska napisały ciekawą i wartościową książkę. Mam faceta i mam… problem to pozycja pouczająca, w której nie zabraknie humoru. A nawet trafionego sarkazmu. Opłaca się sięgnąć po tę lekturę. Sporo dobrego wyniosą z niej przede wszystkim osoby aktualnie będące w związku. Jeżeli ktoś jest po bolesnym rozstaniu, sugestie autorek mogą mu pomóc w zrozumieniu źródła porażki. Po wspomnianą książkę warto też sięgnąć nawet wtedy gdy jest się dopiero na etapie poszukiwań miłości. Praktyczne wskazówki pomogą od początku budować silny związek. I uniknąć powszechnych problemów.

Ja, ty i nasze rodziny

Relacje z rodziną należą do częstszych powodów kłótni między partnerami. Problem jest tym poważniejszy, jeżeli ludzie tworzący związek wychowali się w różnych warunkach. I bynajmniej nie chodzi tu wyłącznie o kwestie finansowe, co o odmienne podejście do życia. Tworząc z kimś bliską relację, trzeba liczyć się z koniecznością utrzymywania kontaktów z rodziną tej osoby. Nie zawsze jest to łatwe. Przeciwnie, zazwyczaj wiąże się ze sporą liczbą problemów. Tych codziennych, jak również tych od tak zwanego święta. Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska poruszają ten temat w książce Mam faceta i mam… problem (https://www.taniaksiazka.pl/mam-faceta-i-mam-problem-katarzyna-miller-p-1375532.html). Ich wskazówki pomogą spojrzeć na partnera i jego rodzinę w nowy sposób. A przede wszystkim posłużą do zbudowania relacji opartej na szacunku. Dzięki temu rozwiązywanie problemów w przyszłości będzie znacznie łatwiejsze.

Codzienne przyzwyczajenia

Wiele współczesnych par decyduje się na wspólne mieszkanie jeszcze przed ślubem. Do rzadkości nie należą też związki, w których nie czuje się potrzeby zawarcia małżeństwa. Tak czy inaczej życie pod wspólnym dachem wymaga porzucenia niektórych swoich przyzwyczajeń na rzecz wypracowania nowych nawyków. Czasami problemem jest wygospodarowanie we własnym mieszkaniu przestrzeni dla partnera. Kiedy indziej chodzi o czas spędzany w łazience czy zapraszanie znajomych. Grunt to umieć mówić o swoich:

  • potrzebach,
  • oczekiwaniach,
  • problemach.

Nie ulega jednak wątpliwości, że trzeba będzie się także trochę ugiąć. Życie we dwoje zawsze wygląda inaczej niż prowadzenie domu w pojedynkę czy mieszkanie z własnymi rodzicami. Warto być otwartym i jak najwięcej rozmawiać, do czego zachęcają także autorki omawianej publikacji.

Kawa zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com